6.12.12

Wishlist

Mroźny, grudniowy wieczór. Ciepło kominka rozchodzi się po pokoju, a ja z kubkiem gorącej czekolady w ręku piszę list do świętego Mikołaja, na który przelewam wszystkie swoje dziecięce troski i marzenia. Głęboko wierzę w to, że ludzie pod wpływem świątecznej, magicznej aury staną się lepsi, na świecie zapanuje pokój i życzliwość. Dziecięca naiwność.
               Dzisiaj już jestem starsza o całą dekadę. I chociaż przestałam wierzyć w świętego Mikołaja przynoszącego prezenty grzecznym dzieciom, to nadal w tli się we mnie iskierka nadziei, że atmosfera Bożego Narodzenia przyczynia się do zmiany ludzkiego postępowania na lepsze. Kolorowe lampki, śnieg i wystawy sklepowe nie dają nam zapomnieć o zbliżającym się wydarzeniu, to jednak tę atmosferę tak naprawdę tworzy rodzinne ciepło, wspólnie wypita herbata, zapach choinki oraz ciasto pieczone przez mamę. Z okazji zbliżających się świat chcę Wam życzyć, abyście dostrzegli w nim nie tylko aspekty konsumpcyjne, ale także głęboko przeżyli duchowo to wydarzenie.




Z racji tego, że zbliżają się święta, chciałam, korzystając z okazji, przedstawić swoją listę marzeń (w odniesieniu do mody (jak na blogerkę przystało ! )).

1.Płaszcz Burberry.

Nie bez powodu pojawił się na pierwszym miejscu. Uwielbiam projekty tej znanej, brytyjskiej marki. A Christopherowi Bailey'owi jestem wdzięczna za jej rozwój w ostatnich latach. 

2.Album "Modelki Vogue".

Album, w którym przedstawione zostały postacie, które ukształtowały branżę modową. Chętnie widziałabym go na swojej półce i mam nadzieję, że wkrótce tam się znajdzie. 

3.Louis Vuitton Speedy 35.

 Tego modelu chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Wiosną lansowała go Karolina. Ta torebka jest jedną z tych uniwersalnych, które nigdy nie wyjdą z mody i zawsze będą uwielbiane. 

4.Tiulowa sukienka.

Uwielbiam tiul w każdej postaci, ale tylko w jasnych kolorach. Najbardziej pudrowy róż i biel. Myślę, że zamiłowanie do sukienek baletnicy jest pozostałością po moim dziecięcym marzeniu o wystąpieniu w  głównej roli w "Jeziorze Łabędzim". 

5.Kapelusz.
źródło: google.com, pinger.pl

To nakrycie głowy zawsze już będzie mi się kojarzyło z fenomenalną Anną Piaggi. Osobiście wolę mnie futurystyczne, a bardziej eleganckie kapelusze, nawet rodem z męskiej szafy. Kapelusz dodaje kobiecie klasy i uroku.

Moja wishlist nie przeraża objętością i większość tych rzeczy na długo pozostanie w strefie marzeń. Ale jest coś, co może zrobić każdy z nas - dążyć do ich realizacji, szczególnie tych niematerialnych pragnień.

39 komentarzy:

  1. dziękuję kochana <3
    wszystkiego dobrego dla Ciebie :*<3

    OdpowiedzUsuń
  2. płaszcz ponadczasowy!!
    nie pogardziłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tiulowa sukienka i album! <3 Płaszcz już mam, lecz z Mango :p Co do tego co napisałaś... Wiem, że Boże Narodzenie to bardzo szczególny czas i jestem pewna, że ludzie się zmieniają. Skoro zwierzęta mówią ludzkim głosem to na pewno i ludzie potrafią ze sobą rozmawiać. Przynajmniej powinni.
    Cieszę się, że są ludzie, którzy napiszą coś więcej niż "fajne zdjęcia". Bardzo dziękuję, że poświęciłaś czas na przeczytanie notki.
    PS Uciekaj od ciemności :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci kochana, że jako jedna z nielicznych poświęciłaś chwilę na przeczytanie notki i skomentowanie. Dziękuję :)

      Usuń
  4. Nie no, geeenialne ;))

    Zapraszam do sb ;3

    www.casprzet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesolych Swiat Martus :-) Oby jak najwiecej Twoich zyczen sie spelnilo, nie tylko tych zwiazanych z modowymi prezentami :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja Ci życzę przede wszystkim spełnienia marzeń,siły do ich realizacji, poczucia akceptacji i własnej wartości oraz wielu przyjaciół, na których możesz liczyć. :)

      Usuń
  6. ale mi miło! :) takie komentarze mnie motywują!!
    co do Twojej listy "marzeń" płaszcz Burberry też bym chętnie przygarnęła ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem fajny blog! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - www.obecny.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Trencz jest również moim marzeniem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje za odwiedziny i komentarz :)

    A jeśli chodzi o Twoją listę życzeń - widziałabym te rzeczy wszystkie razem na Tobie - byłby to ciekawy i bardzo fajny zestaw!

    Pozdrawiam i Tobie też życzę wielu ciepłych chwil w Święta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Płaszczyk Burberry świetny;))!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no, geeenialne ;))

    Zapraszam do sb ;3

    www.casprzet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Przejrzałam resztę Twoich kreacji i muszę powiedzieć, że masz bardzo fajny styl :) Może zaobserwujemy?
    Pozdrawiam^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Tiulową sukienkę z miła chęcią widziałabym w swojej szafie, kapelusze też, trencz od Burberry - aaaa, wszystko! <3

    Jeżeli chodzi o prezenty to sprawa jest ciężka, zwłaszcza, że Nasz gust jest w większości przypadków różny niż osoby, którą chcemy obdarować. Mimo tego, że Ją znamy to wybór nie jest taki łatwy. Sprawdziłam to na własnej skórze ostatnio, gdy chciałam wybrać talerze dla przyjaciółki - w życiu bym nie pomyślała, że wybór zestawu talerzy może być tak bardzo skomplikowany. :D
    Dzięki za odwiedziny! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez bym sie nie obrazila , jakbym dostala w prezencie zarowno plaszcz jak i kapelusz:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka 'Blogerki Vogua' dla mnie zdecydowanie najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pięknie to napisałaś, tak pozezyjnie ♥ Pozazdrościć + obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post!!!! Obserwuję i zapraszam do mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne te rzeczy, gdybym była ich właścicielką to bym się nie obraziła.. :)

    Pozdrawiam serdecznie i obserwuję:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama mam nadzieję, że z roku na rok będzie lepiej, a ludzie staną się lepsi. Jednak powiem Ci, że według mnie tak jest tylko w Polsce, tu u nas jest taka zawiść, zazdrość i jedno drugiemu by oczy wydrapało... jak mieszkałam w Holandii to byłam zdziwiona ciepłem tych ludzi, którzy pomimo tego, że Cię nie znają to uśmiechną się do Ciebie i powiedzą "dzień dobry".
    Co do Twojej "wishlist" to strasznie bogaty musiałby być ten Mikołaj, by tą Twoją listę spełnić. Ale kroczek po kroczku oszczędzając (łatwo się mówi, a sama mam z oszczędzaniem problemy) dorobisz się tych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  20. taki płaszczyk to klasyka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tiulowa sukienka jest i moist must have

    obserwuje

    http://newlifewithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. też chciałabym tą torbę,może kiedyś :) Tiulowe sukienki są śliczne,takie bajkowe

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, lovely blog my dear! :]

    xx
    ekiem

    OdpowiedzUsuń
  24. torebka jest super, bardzo praktyczna i jak dla mnie do wszystkiego;-)
    Zycze szybkiej realizacji listy marzen
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  25. plasz i sukienka mnie oczarowały;)))
    swietny blog moze zaobserwujemy?:)
    ii zapraszam do mnie na swiateczna wymianę;)

    OdpowiedzUsuń
  26. No, no ! Bardzo fajna ta Twoja lista życzeń. :)
    Oby jak najszybciej te rzeczy trafiły w Twoje ręce. :)
    Obserwuję !
    www.meduzencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Tiulowa sukienka i kapelusz- tak tak i jeszcze raz tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. O jakie ładne rzeczy "_ Super blog - obserwuję!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, gdzie dostanę taką sukienkę tiulową?

    OdpowiedzUsuń